
Prace na wysokościach: Z zaciskarką do erjotek na dachu W swojej pracy miałem sporo różnych wyzwań – najpierw jako instalator, później jako serwisant. Jak już wspominałem w Prologu, trafiłem do firmy w okresie, w którym technologia radiowa została odstawiona na bok, a „Fyrma” zaczynała podążać mocno…
Czytaj dalej →
Niespodzianki w starych kamienicach, czyli jak przewiercić rurę i przeżyć Pamiętam, że jakoś jeszcze w 2007 r. już jako samodzielny instalator sieci teleinformatycznych (a jakże!) pojechaliśmy na montaż do jednej z kamienic w centrum miasta. Budynek przy głównej ulicy, ścisłe centrum. Kamienica star…
Czytaj dalej →
Muszę tutaj od razu sprostować pewną informację którą napisałem w poprzednim wpisie. Chodzi o Czarną Perłę. W pierwszym dniu pracy chłopaki jeździli innym samochodem i myślałem że to jest ich stały samochód służbowy. Jak się okazało po dwóch, trzech tygodniach "próby" - jednak nie. To wtedy właśnie …
Czytaj dalej →