KategoriaKolejowe przemyślenia

Wsiąść do pociągu...

Szczecin Główny, 11.10.2009, fot. własna
Szczecin Główny, 11.10.2009, fot. własna

Wsiąść do pociągu i odjechać w siną dal... Na peronie zostawić bliskie osoby oraz przypadkowych nieznajomych. Oderwać się od dotychczasowego miejsca po to, by osiągnąć nowy cel. Tym celem jest kolejna stacja – nowe miejsce.

Używając tej prostej analogii, można pokazać, w jaki sposób rozpoczynamy nowy rozdział w życiu. Wejście do pociągu to ten najważniejszy, pierwszy krok. Odjazd i zostawienie na peronie żegnających nas osób to moment opuszczenia ich, a może nawet... całkowitego zerwania kontaktów? Pozostałe osoby z tłumu są nam obojętne, dokładnie tak samo, jak na co dzień obojętnie mijamy na ulicach przypadkowych ludzi.

Kto wie, może to właśnie oni są teraz w trakcie podróży do swojego własnego celu – swojej życiowej stacji?

Komentarze

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz