Odkąd posiadam telefony komórkowe — począwszy od kultowej Nokii 3510i, a skończywszy na obecnym Samsungu Galaxy S24 — zawsze lubiłem w nich „grzebać”. Początkowo było to po prostu pobieranie i wgrywanie różnego rodzaju aplikacji czy gier (jak w przypadku wspomnianej Nokii i kilku jej następców). Z czasem przeszło to w nieco odważniejsze działania, takie jak ingerencja w oprogramowanie mojego Sony Ericssona K800i, w którym zmodyfikowałem ekran startowy (boot screen) czy programowo zwiększyłem głośność głośnika.
Obecnie nie bawię się już w aż tak głębokie modyfikacje, z jednym małym wyjątkiem. Bardzo mocno irytują mnie nachalne reklamy w aplikacji YouTube, więc postanowiłem zrobić z tym porządek.
Koniec ery Vanced i reVanced – czas na nowość
Jeszcze kilka lat temu odkryłem zmodyfikowaną aplikację o nazwie Vanced. Jej działanie polegało na „patchowaniu” oryginalnej aplikacji YouTube i wycinaniu z niej kodu odpowiedzialnego za wyświetlanie reklam. Aplikacja ta umożliwiała również takie funkcje jak minimalizowanie odtwarzacza i podgląd w małym oknie, czego ówczesna, oficjalna apka nie potrafiła. Vanced działał świetnie przez dłuższy czas, ale nadszedł jego kres — pewnego dnia przestał działać, a sam projekt upadł.
Na szczęście pustka nie trwała długo i szybko pojawił się jego następca: reVanced, który działał na identycznej zasadzie. Znów minęło parę lat i reVanced również zaczął kapitulować. Projekt niby wciąż działa, ale w momencie, gdy aplikacja ma wyciąć blok reklamowy, pojawia się infinity loop (nieskończone ładowanie) i dalszej części filmu już nie zobaczymy.
Przyszła więc pora, by poszukać kolejnej alternatywy. Po krótkim reaserchu znalazłem ją — nazywa się Morphe. Aplikacja patchuje oryginalnego YouTube'a (podobnie jak jej poprzednicy), dzięki czemu otrzymujemy główną apkę całkowicie wolną od reklam.
Ważne przed instalacją: Pamiętaj, że pobranie i uruchomienie plików spoza oficjalnego sklepu może być domyślnie zablokowane w Twoim Androidzie. Należy wejść w ustawienia przeglądarki (np. Chrome) i włączyć pobieranie plików z nieznanych źródeł oraz przyznać uprawnienia do ich instalacji. Bez tych czynności instalacja Morphe będzie niemożliwa.Poradnik: Jak zainstalować YouTube bez reklam przez Morphe?
Jeśli masz już zainstalowaną aplikację Morphe na swoim telefonie, postępuj zgodnie z poniższymi krokami:
Uruchom Morphe. Do wyboru będziesz mieć 3 aplikacje do spatchowania: YouTube, YT Music oraz Reddit.
Wybierz YouTube, a następnie kliknij zalecaną opcję: „Tak, pomóż mi znaleźć plik APK” i postępuj według instrukcji.
Zostaniesz przekierowany na stronę APKMirror, z której musisz pobrać instalacyjną wersję aplikacji YT.
Uwaga! Po pobraniu pliku ze strony nie otwieraj go bezpośrednio. Wróć do aplikacji Morphe, kliknij „Otwórz plik APK” i wskaż miejsce, w którym plik został przed chwilą zapisany.
To tyle! Od teraz czekamy około 1-2 minuty, aż „zadzieje się magia”. W tym czasie można zrobić sobie espresso albo otworzyć jakiegoś maszkieta. 😉
Na etapie końcowym kliknij „Zainstaluj”. Jeśli wyskoczy monit o braku uprawnień – przyznaj je.
Na sam koniec wybierz, czy chcesz włączyć powiadomienia o aktualizacjach Morphe i ewentualnie przejrzyj samouczek.
Nasza zmodyfikowana aplikacja YouTube jest już zainstalowana i widoczna w menu pod charakterystyczną ikoną.
Ostatni szlif: instalacja MicroG
Czy to już koniec? Nie do końca. Pozostaje jeszcze aplikacja MicroG, czyli element składowy zmodyfikowanej apki, który jest absolutnie niezbędny do zalogowania się na nasze konto Google.
- Przy pierwszym uruchomieniu nowego YouTube'a zgadzamy się na propozycję i pobieramy aplikację MicroG.
- Instalujemy ją standardowo.
- Po zakończeniu postępujemy zgodnie ze wskazówkami na ekranie: wyłączamy oszczędzanie baterii dla tej usługi oraz logujemy się do swojego konta Google.
Koniec! Mamy w pełni działającą aplikację YouTube bez irytujących reklam przed czy w trakcie oglądanych filmów.
Zapytacie na koniec, czy to bezpieczne? Odpowiem tak: od około 7 lat korzystam z takich rozwiązań i nadal żyję, nikt mnie nie okradł, a Google nie skasowało mi konta ani nie wysłało wezwań do zapłaty za pominięte reklamy. :) Szkoda czasu na zmartwienia i zdecydowanie szkoda czasu na reklamy. Korzystajcie!
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz